Wymagania IFS Food v8 w praktyce – najtrudniejsze punkty dla średnich przedsiębiorstw
Wersja 8 standardu IFS Food przyniosła szereg doprecyzowań, które dla wielu firm stanowią wyzwanie w codziennej pracy. Skuteczne wdrożenie wymagań IFS Food v8 to nie tylko kwestia dokumentów, ale przede wszystkim realnych działań na hali produkcyjnej i w magazynach.
Analiza zagrożeń i ocena ryzyka – nowe podejście
Standard kładzie coraz większy nacisk na to, by analiza zagrożeń była procesem żywym. Nie wystarczy raz przygotowany HACCP. Każda zmiana opakowania, zmiana dostawcy czy nowa maszyna musi zostać oceniona pod kątem bezpieczeństwa. Szczególną uwagę należy poświęcić zagrożeniom fizycznym, takim jak drobne fragmenty metalu, szkła czy twardego plastiku.
Kultura bezpieczeństwa żywności jako wymóg certyfikacyjny
To, co kiedyś było dobrą praktyką, teraz jest obowiązkowe. Zarząd firmy musi dowieść, że aktywnie wspiera kulturę jakości. Oznacza to m.in. wyznaczanie mierzalnych celów dotyczących bezpieczeństwa żywności (np. redukcja liczby reklamacji o 10%) oraz zapewnienie pracownikom kanałów do zgłaszania problemów bez obawy o konsekwencje.
Nadzór nad procesami zleconymi na zewnątrz
Jeśli Twój zakład zleca część produkcji lub pakowania firmie zewnętrznej, IFS v8 wymaga pełnego nadzoru nad tym procesem. Musisz posiadać dowody, że podwykonawca spełnia te same standardy bezpieczeństwa co Twój zakład. Audyt u podwykonawcy lub posiadanie przez niego uznanego certyfikatu to podstawa do zatwierdzenia takiego partnera biznesowego.